Przemyślenia wieczorne zawsze są do dupy. Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu.
—  (via inveens)
Polubiłam Jego obecność. Stał się częścią tego mojego chaosu, w którym żyję.
—  (via dziurywniebie)
To nie tak, że Go kocham. Po prostu śmieją mi się oczy, gdy Go widzę.